No i kto by pomyślał…Nigdy bym siebie nie podejrzewał o to, że będę pisał bloga. Mówię sobie, że to sytuacja dostarczyła mi motywacji. Jak wysyłałem grupowe emaile do znajomych to nie wiedziałem czy ktoś w ogóle chciał je czytać. Teraz przynajmniej wiem, że jak kogoś interesuje co w moim życiu piszczy to sobie tu zajrzy. Basta.
Od miesiąca przebywam w Bostonie na studiach, jest pracowicie….
-
Ostatnie posty
-
Ostatnie komentarze
- MS o Suma ważona
- Piotrass o Wyjazd z Yellowstone
- Anonim o Wyjazd z Yellowstone
- Inwestycje » Blog Archive » Donald, Donald, pamiętam … o Donald, Donald, pamiętam …
- Ryby akwariowe o Albo rybki albo akwarium
- Jakub o Kiedy Amerykanka wychodzi za Polaka…
- Anonim o Kiedy Amerykanka wychodzi za Polaka…
- Jakub o Wujek Sam organizuje wesele
- pieczara o Wujek Sam organizuje wesele
- GM o Wujek Sam organizuje wesele
-
Najpopularniejsze posty
Kategorie
-
Statystyka
- 19,759 odwiedzin
Archiwum