Semestr się rozpoczął dwa i pół tygodnie temu, ja się czuję mniej więcej jakbym od dwóch tygodni miał sesję…I tak do końca semestru. Dwa kursy zabierają mi ogromną ilość czasu, codziennie dzień świstaka:

  • pobudka 8:00
  • email, wiadomości, ed2k
  • prysznic, email, nauka
  • śniadanie 12-1
  • email, nauka
  • ping na uczelnię (metro -> książka, 17 minut)
  • nauka
  • pong z uczelni (metro -> książka, 17 minut)
  • email, wiadomości, ed2k
  • obiad ok 5-6
  • email, nauka
  • nauka
  • email, wiadomości, ed2k
  • dobranoc 1-2

Czasami pojawiają się wariacje – jakieś zakupy, jakiś nietuzinkowy ping-pong do miasta. Generalnie, świstak dalej zawija w swoje sreberka, i tak mija kolejny dzień, jeden podobny do drugiego. Ale nie narzekam, przynajmniej uczę się ciekawych rzeczy i zarabiam sensowne pieniądze.

Jeden komentarz

    • helen
    • Opublikowany maj 4, 2007 o 7:41 am
    • Link

    CO TO JEST ED2K?


Napisz komentarz