Niezastąpioną pomoc przy jeżdżeniu w nieznane miejsca przynosi w Stanach Google Maps. Za każdym razem, kiedy jadę w nowe miejsce, drukuję sobie wskazówki i bez problemu dojeżdżam do celu. Prawie zawsze jest to optymalna trasa, choć na poziomie ulic często można znaleźć coś lepszego, czyt. drogę o mniejszym natężeniu ruchu. Dzisiaj pomyślałem, że sprawdzę jak mnie Google poprowadzi od tutejszego miejsca zamieszkania do mojego domu rodzinnego. Wynik był dość zaskakujący, szczególnie polecam Wam sprawdzić pozycję nr 10 oraz całkowity czas podróży :)

2 Komentarze

    • Beata
    • Opublikowany czerwiec 12, 2007 o 10:31 am
    • Link

    a pozniej sie dziwimy ze Kuba ma takie szerokie i umiesnione “bary”… przeciez on Atlantyk przepływa zeby sie z nami zobaczyc ;)

    • pieczara
    • Opublikowany czerwiec 14, 2007 o 5:50 am
    • Link

    “umiesnione bary” – lol :D :D :D … tlusty jest :P


Napisz komentarz