<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Forrest Hills</title>
	<atom:link href="http://epizod.wordpress.com/2008/04/08/207/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://epizod.wordpress.com/2008/04/08/207/</link>
	<description>Refleksje ze studiów w Bostonie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Jun 2009 00:07:07 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Jarod</title>
		<link>http://epizod.wordpress.com/2008/04/08/207/#comment-892</link>
		<dc:creator>Jarod</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 May 2008 20:58:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=207#comment-892</guid>
		<description>No tak..klątwa feralnego poniedziałku trwa: od samego rana pod górkę a teraz jeszcze komentarz nie do tego wpisu umieściłem...Chyba trzeba iść spać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak..klątwa feralnego poniedziałku trwa: od samego rana pod górkę a teraz jeszcze komentarz nie do tego wpisu umieściłem&#8230;Chyba trzeba iść spać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jarod</title>
		<link>http://epizod.wordpress.com/2008/04/08/207/#comment-891</link>
		<dc:creator>Jarod</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 May 2008 20:56:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://epizod.wordpress.com/?p=207#comment-891</guid>
		<description>Czytając ten wpis na blogu doszedłem do wniosku, że bardzo celnie wybrałeś tytuł wpisu. Biurokracja faktycznie jest jednym z największych wrogów ludzkości. Jak byliśm studentami to nawet sobie człowiek nie zdawał sobie sprawy jaka to dżungla. Zaświadczenia, oświadczenia, pozwolenia, itp., itd. masakra jedna wielka. 

Z jednej strony pocieszające to, że za wielką wodą też tak mają a z drugiej...nie ma co liczyć, że  u nas będzie lepiej skoro największa demokracja świata ma tak a nie inaczej.

Ehh...życie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytając ten wpis na blogu doszedłem do wniosku, że bardzo celnie wybrałeś tytuł wpisu. Biurokracja faktycznie jest jednym z największych wrogów ludzkości. Jak byliśm studentami to nawet sobie człowiek nie zdawał sobie sprawy jaka to dżungla. Zaświadczenia, oświadczenia, pozwolenia, itp., itd. masakra jedna wielka. </p>
<p>Z jednej strony pocieszające to, że za wielką wodą też tak mają a z drugiej&#8230;nie ma co liczyć, że  u nas będzie lepiej skoro największa demokracja świata ma tak a nie inaczej.</p>
<p>Ehh&#8230;życie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
