W tym semestrze biorę tylko jeden kurs – Human-Computer Interaction (HCI). Ludzie z dziedziny wiedzą, iż ten kurs nie należy do najtrudniejszych, bo nie wymaga ścisłych umiejętności, wręcz przeciwnie. HCI to dziedzina zajmująca się projektowaniem interfejsów do przeróżnych urządzeń. To niekoniecznie musi być komputer, ale np. również telefony komórkowe, lodówki (te z guzikami na frontowym panelu), zabawki, etc. Generalnie, gdziekolwiek jest elektronika, trzeba ją jakoś udostępnić użytkownikom, najlepiej w taki sposob, aby mogli w szybkim czasie poprawnie obsługiwać dane urządzenie. W tym kursie programowanie jest sprawą drugorzędną, może nawet trzeciorzędna. HCI obejmuje wiele dyscyplin, min. psychologię, kognitywistkę, socjologię, etnografię, itp.W ramach kursu, oprócz tygodniowych zadań, setek stron do czytania, implementujemy mały projekt w zespołach. Wszystkie projekty składają się na jeden system – kiosk informacyjny przeznaczony dla kliniki geriatrycznej. W przyszłości, w klinice znajdującej się w Boston Medical Center, ma stanąć taki “bankomat”, ktory ma edukować pacjentów: jak zapobiegać upadkom, jak minimalizować skutki cukrzycy, czego spodziewać się podczas badania, jakie pytania zadać lekarzowi, itd. Zdaniem wielu lekarzy, profilaktyczne edukowanie pacjentow to przyszłość w medycynie. Szacuje się, iż w 2011 roku w samych Stanach będzie ponad 70 mln ludzi powyżej 65 roku życia. Prawie każda osoba w tym wieku ma przynajmniej jedną chorobę przewlekłą i wymaga opieki zdrowotnej. Dzięki zastosowaniu komputerów można docierac do ludzi bezpośrednio, oferować interaktywną zawartość i przede wszystkim zapobiegać niepotrzebnym wizytom u lekarza.
Parę tygodni temu musieliśmy udać się do kliniki geriatrycznej i przeprowadzić badania etnograficzne.. Siedziałem obok pacjentów w poczekalni i notowałem ich zachowania. Z dwoma z nich przeprowadziłem wywiad, ale mizernie to wypadło.. Ludzie w wieku 80+ są z reguły bardzo ostrożni w słowach i bojaźliwi. Kiedy pytałem się, czy zmieniliby coś w poczekalni, zarzekali się, że wszystko jest super i nic więcej im nie potrzeba. Średni okres oczekiwania od rejestracji do właściwej wizyty to 40 minut! Przez ten czas pacjenci siedzą i gapią się tępo przed siebie. W tym właśnie czasie mogliby korzystać z tego kiosku, ale mam wrażenie, że jak ich ktoś do tego nie namówi, to będą po prostu dalej siedzieć i patrzeć przed siebie..
Projektowanie interfejsu dla osób w podeszłym wieku wymaga wielu ograniczeń. Nie można polegać na kolorach, powinno się używać wielu redundantnych kanałów przekazu – wizualnych i dźwiękowych, nie powinno się stosować awangardowych metafor, raczej poleca się symulowanie rzeczywistości. Ikony też nie są zalecane. Generalnie, im prostszy interfejs tym lepiej.
Będziemy pracować nad tym interfejsem cały semestr, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem prowadzącego, będzie to faktycznie wdrożone, choć ja jestem wobec całego projektu bardzo sceptyczny. Wyobrażacie sobie pokolenie Waszych dziadków i babci klikających w ekran dotykowy i faktycznie pracujących z komputerem? No chyba, że ktoś ich do tego zachęci i pokaże jak tego używać.