Skip navigation

W amerykańskich sklepach spożywczych można często spotkać polskie produkty. Najczęścieją jednak mają one zangielszczoną formę, tak aby się lepiej sprzedawały na tutejszym rynku. Najczęściej można spotkać „Polish Kielbasa” oraz „Pierogies”. Na nic tłumaczyć, że pierogi to już liczba mnoga….Ostatnio jednak odkryłem z Eleną nowy produkt – Kefir! Nie mogę się doczekać kiedy znajdę pierwszy pasztet, lub zsiadłe mleko. Swoją drogą, ciekawe jakby je zangielszczyli? Mouthtet i Sitting Milk?

W sklepach, w okolicy których dość liczna jest polska społeczność, można kupić „Polish pickles” Krakusa, albo dżemy. Produkt, który z kolei doczekał się międzynarodowej renomy, to oczywiście polska wódka. Takie marki jak Belweder, Pan Tadeusz, czy Wyborowa można spotkać w większości lepiej wyposażonych monopolowych, nie mówiąc o wszystkich sklepach bezcłowych na lotniskach. Wyborowa kosztuje przeważnie więcej niż Absolut!

W restauracjach często spotyka się pierogi i kiełbasę, a parę razy widziałem nawet Golabki! Właściwie, rok temu jak tutaj byłem to zamówiłem raz te Golabki….Bliżej im jednak było do prawdziwych gołębi, niż do polskiego dania :/Z ciekawości sprawdziłem, czy kefir to faktycznie polski produkt, ale okazało się, że nie. Kefir to rosyjski produkt, rodem z Kaukazu!

Na zdjęciach – Elena trzymająca ruskie pierogies oraz truskawkowy kefir spoczywający na moich kolanach – smakował wyśmienicie :)

Reklamy

One Comment

    • Kwiatuszek
    • Posted Luty 23, 2006 at 5:21 pm
    • Permalink

    i tak pewie wódka była jako pierwsza znana :-) Jak wszędzie. Ciekawe jak samkują amerykańskie pierogies z pudełka skoro nawet polskie „gotowce” smakują plastikowo…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: