Skip navigation

Choć moje doświadczenie jako „nauczyciel” jest nikłe, to mam już pewne spostrzeżenia, a szczególnie jedno – nie ma nic gorszego niż ocenianie prac, a już tym bardziej sprawozdań z laboratorium…Ostatnie dwa dni poświęciłem na ocenianie 10 prac. W sumie wyszło ponad 15 godzin pracy! Oczywiście w miarę upływu czasu nabiorę wprawy (tak mówią znajomi), ale i tak jest to strasznie absorbujące zadanie…Lwią część tego czasu spędziłem na pisanie takich sprawozdań samemu, bo takie jest wymaganie. Pierwsze prace oceniłem bardzo nisko, więc tym razem starałem się dać lepsze oceny..Może mnie nie będą nienawidzić studenci? :) Wszystkie oceny zmieściły się pomiędzy 60-89/100, więc chyba nie tak źle.

Reklamy

One Comment

    • Kwiatuszek
    • Posted Luty 23, 2006 at 5:23 pm
    • Permalink

    to juz wiadomo dlaczego niektorzy wykladowcy jak slysza o poprawianiu sprawka to purpurowieją….


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: