Skip navigation

Boston podobno jest znany ze śnieżnych zim. Od samego początku jak tu jestem, słyszałem przeróżne opowieści jak śnieg zamykał szkoły i miejsca pracy na całe dni. Już nie pamiętam czy to był listopd, czy grudzień, kiedy śnieżna burza z piorunami nawiedziła tutejsze okolice. Od tamtej pory, śniegu nikt nie widział i nie słyszał. W ciągu całej zimy założyłem trzy razy buty zimowe, takiego wyniku chyba w Polsce nigdy nie udało mi się osiągnąć. Wszystko jednak do czasu. Tydzień temu w niedzielę, Boston nawiedziła śnieżyca z prawdziwego zdarzenia – 17.5 calowa(44.5cm) warstwa śniegu. Drogowcy od tygodnia jeździli z pługami i patrzyli w niebo, bo w wiadomościach informowali o śnieżnej apokalipsie. W sklepach kolejki nie do zniesienia, ludzie przygotowywali się na białe szaleństwo…. Max wspominał jak rok temu, w podobnej atmosferze ludzie kupowali wszystkie możliwe produkty ze sklepów spożywczych. Do tego stopnia, że klienci bali się wyjmować , luksusowe tego czasu, mięso z koszyków na taśmę przy ladzie….Śnieg spadł, zrobił wrażenie. Jednak następne trzy dni serwowały temperatury powyżej 0, dzisiaj było prawie wiosennie, widziałem parę osób w klapkach na uczelni.

Widok z mojego okna. Gdzie rozpoczyna się chodnik, a gdzie ulica?Uchyliłem lekko tylne drzwi…. Dodam tylko, że pod śniegiem znajdują się schody w dół.

Reklamy

One Comment

    • Sally W
    • Posted Luty 17, 2006 at 10:36 pm
    • Permalink

    If the universe did start with a bang – when God loved and the angels sang – one of the sparks that flew – chased time to become you :) xaNax


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: