Skip navigation

Dwa tygodnie temu pojechałem z Siergiejem oraz Kathy do New Hampshire, w okolice Białych Gór (White Mountains). Tym razem wspinaliśmy się na górę Chocorua – szczyt znajduje się na wysokości 1065 metrów. Wydawałoby się, iż to mała górka, aczkolwiek jest tam duża różnica wysokości i zdobycie szczytu zajęło nam 3 godziny, zejście 2. Kathy to osoba, dla której byłem asystentem rok temu. Młoda kobieta z Iranu, która w wieku 17 lat przeniosła się wraz z rodziną do Kanady, tam zrobiła studia i teraz walczy o doktorat na NEU. Od czasu, kiedy z nią pracowałem utrzymujemy kontakt. Ponieważ Kathy ma niewielką astmę, często robiliśmy przystanki. Tuż przed samym szczytem Kathy zrezygnowała z dalszej „wspinaczki” i zaczęła schodzić w dół, abyśmy ją później dogonili i wszyscy wcześniej wrócili do Bostonu. Mieliśmy mniej więcej pół godziny straty, więc krótko po wejściu na szczyt zaczęliśmy szybko schodzić z Siergiejem, aby dogonić Kathy. Po 2 godzinach dotarliśmy do parkingu, ale jej tam nie było… Komórki działały tylko na samym szczycie, więc nie mieliśmy jak się skontaktować. Po dwóch następnych godzinach, które my spędziliśmy czekając w samochodzie, Kathy przyjechała na parking autostopem! Okazało się, że schodząc poszła złym szlakiem i wylądowała ok 20km od nas :) Ona była pewna, iż my myślimy, że doszło do gwałtu, lub zabójstwa i już zawołaliśmy policję…


Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: