Skip navigation

W tym semestrze biorę ostatnie dwa kursy jako student. Później pozostanie już tylko praca naukowa i napisanie doktoratu, choć ta perspektywa jak na razie wygląda bardzo mgliście.. Zapisałem się na:

  • „Hardware-Software System Design” – został mi wyznaczony rok temu podczas egzaminu kwalifikacyjnego, ponieważ uznano iż mam za mało inżynierskie wykształcenie. O czym traktuje kurs? Dla ludzi po fachu powiem krótko – projektowanie hardware za pomocą software (np. modelowanie cache’u w SystemC). W pierwszym tygodniu opanowałem materiał który obejmował cały TUL.. Dla pozostałych – kurs, który pozwoli mi np. zaprojektować elektronikę do zabawki dla dziecka.
  • „Artificial Intelligence” – ten kurs bardzo mi się przyda do doktoratu. We Wrocławiu nie zajmowałem się sztuczną inteligencją i teraz muszę nadrobić braki. Z resztą, miałem już ku temu okazję – prowadzący (rodem z MIT) na trzecim wykładzie zrobił test, który obejmował podstawowe zagadnienia z całej książki (ok 1000 stron) – 5 dni z kalendarza…

Jest co robić bo z obu kursów mam małe zaplecze, ale pocieszam się, że semestr kończy się za trzy miesiące. Przy napiętym grafiku czas upływa bardzo szybko!W Bostonie od 1.5 tygodnia straszne mrozy, w piątek mieliśmy odczuwalne 30 stopni poniżej zera. Jezioro za oknem zupełnie zamarzło, czekamy na pierwszych śmiałków!

Reklamy

3 Comments

    • Sęku
    • Posted Luty 1, 2007 at 9:47 am
    • Permalink

    No prosze prosze – a u nas po czterech dniach solidnego sniegu znowu wraca wiosna :) Nie powiem, bylo ladnie, ale jako ze jestem cieplokrwisty zima krótka mi się uśmiecha :)

    A jak poczytałem o kursach, to znowu sie zawstydzilem, że się cofam w rozwoju, ale z drugiej strony – przypomnialy mi się czasy „zapisów”.

    Pozdrawiam gorąco!

    • Jakub
    • Posted Luty 1, 2007 at 1:45 pm
    • Permalink

    Sęku, nie masz się co zawstydzać! Nabierasz doświadczenia w robocie, a latka lecą. Jak skończę doktorat będę stary chłop i bez doświadczenia zawodowego. Często się zastanawiam co lepsze.. Przeważnie wygrywa myślenie, że skoro poświęciłem już temu prawie dwa lata, to muszę to pociągnąć do końca.

    Pozdrawiam chłodno, aczkolwiek gorąco :)

    • Milena
    • Posted Luty 21, 2007 at 1:04 pm
    • Permalink

    Oj tak, przy napietym grafiku czas galopuje jak oszalaly, jak tak dalej pojdzie to nie zdazymy sie zorientowac kiedy umrzemy. Co za zwariowane czasy, kiedys ludziom bylo lepiej…


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: