Skip navigation

Mój 2.5-letni laptop ostatnimi czasy nieco posiwiał, męczy się przy coraz bardziej pamięciożernych aplikacjach, wiatraki tak ciężko pracują, że ogrzewanie staje się zbędne… Powoli nie spełniam minimalnych wymagań.. Zacząłem się oglądać za czymś nowym. We wtorek bawiłem się laptopami w jednym ze sklepów – Vista wygląda całkiem przyzwoicie, wiele efektów wizualnych, jak zwykle, skopiowali od Apple’a. No właśnie, Apple.. Postanowiłem kupić Mac Book Pro, po ponad 10 latach korzystania z PC, przechodzę do stajni wroga :)Dlaczego? Za parę miesięcy, choć może dopiero lat, Windows XP będzie archaikiem i coraz więcej aplikacji nie będzie z nim kompatybilna. Zanim Vista się ukazała we wtorek, Microsoft już zapowiedział wydanie Service Pack’a pod koniec tego roku…To dobitnie świadczy o „jakości” tego produktu… Obsługa DRM (Digital Rights Managements), zainstalowana w Viście jest przerażająca – np. jeżeli użytkownik chce puścić film z komputera na telewizorze, a telewizor nie obsługuje DRM, to albo przekaz będzie niemożliwy, albo nastąpi pogorszenie jakości obrazu (quality downgrade)… Sprzętowe wymagania Visty są niebotyczne. A po słowach jednego z przedstawicieli MS „(..) użytkownik będzie podejmować dużo mniej decyzji (..)”, włosy zjeżyły mi się na głowie.

Mac Book Pro, oparty o Intel Core 2 Duo, oprócz tego iż może cieszyć oko systemem Mac OS X, to również pozwala – w trybie wirtualnej maszyny – uruchomić Windows’a. Dzięki temu, iż intelowski procesor śmiga na x86, wirtualny Windows w okienku pracuje bez dodatkowej translacji i działa bardzo szybko. Dodatkowo Mac OS X, oparty jest o jądro BSD i oferuje porządną linuksową konsolę. Ponieważ na Mac’a nie ma praktycznie wirusów (przynajmniej nie słyszałem o żadnym), nie muszę mieć zainstalowanego antywirusa, który dodatkowo zjada moc i gwałci dysk twardy. Jedynym minusem jest cena, bo płaci się dodatkowo, ale myślę że warto. Jak już pozostanę szczęśliwym posiadaczem, to dam znać!

Reklamy

One Comment

    • Milena
    • Posted Luty 21, 2007 at 1:11 pm
    • Permalink

    Jabda jabda jabdulla dong. :DDD

    Nic nie kapuje, choc to strasznie madre musialo byc … ;)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: