Skip navigation

ElenaskimosOd paru dni nie mieszka już z nami Tony Blair, w związku z czym zostaliśmy z Eleną jedynymi lokatorami pierwszego piętra. Jak na razie wspólne życie układa nam się bardzo pomyślnie, ani razu nie musiałem spać na kanapie :-) Na początku było trochę dziwnie, bo mieliśmy dużo przestrzeni i tylko parę mebli. Przez parę dobrych lat jedyne co potrzebowałem to biurko i łóżko. Nagle trzeba było wypełnić trzy pokoje, wypoczynkowy, kupić szklanki, sztućce, talerze, wieszaki, dywany… Heh, jakoś sobie człowiek wcześniej radził bez tego, a teraz jest to wszystko konieczne. To znak czasu..

W kącie bardzo świeża fotka Eleny, kryje w sobie parę ciekawych szczegółów. Choć Elena wygląda jak Eskimoska, kurtkę dostarczył polski producent Reserved ;-) Na zdjęciu (po kliknięciu) widać również mnie, przynajmniej moje zarysy, mam czarny kaptur na głowie. Do tego wszystkiego, fotka została zrobiona na cmentarzu! Zabrzmi to groteskowo, ale pojechaliśmy „zwiedzić” zabytkowy cmentarz Forrest Hills Cemetery, założony na początku XIX wieku. To potężna nekropolia, można tu znaleźć nagrobki bohaterów amerykańskiej wojny rewolucyjnej, o secesyjnej nie wspominając. Jakiś czas temu pisałem o ponurym cmentarzu-magazynie, Forrest Hills to jednak zupełnie inna bajka, to prawdziwe muzeum sztuki, pełne rzeźb i potężnych grobowców. Całość otulona pięknym krajobrazem: wzgórzami, stawem i wiekowymi drzewami. Ludzie przychodzą tutaj na spacery, nawet na piknik, do czego zachęca administracja ;-) Poniżej fotka, którą zrobiliśmy tam w styczniu.

Forrest Hills

Reklamy

2 Comments

    • Jarod
    • Posted Maj 12, 2008 at 3:56 pm
    • Permalink

    Czytając ten wpis na blogu doszedłem do wniosku, że bardzo celnie wybrałeś tytuł wpisu. Biurokracja faktycznie jest jednym z największych wrogów ludzkości. Jak byliśm studentami to nawet sobie człowiek nie zdawał sobie sprawy jaka to dżungla. Zaświadczenia, oświadczenia, pozwolenia, itp., itd. masakra jedna wielka.

    Z jednej strony pocieszające to, że za wielką wodą też tak mają a z drugiej…nie ma co liczyć, że u nas będzie lepiej skoro największa demokracja świata ma tak a nie inaczej.

    Ehh…życie…

    • Jarod
    • Posted Maj 12, 2008 at 3:58 pm
    • Permalink

    No tak..klątwa feralnego poniedziałku trwa: od samego rana pod górkę a teraz jeszcze komentarz nie do tego wpisu umieściłem…Chyba trzeba iść spać.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: