Skip navigation

Pewnie wielu z Was zastanawia się jak idzie mi pisanie doktoratu. Mówiąc krótko, kiepsko, a nieco dłużej, dużo gorzej niż bym tego oczekiwał, a mówiąc bardzo długo, czasami poważnie się zastanawiam, czy podążam dobrą drogą ku przyszłości. Trzeci rok inwestuję w ten epizod, a doktorat niestety kształtu jeszcze nie ma. To zupełnie inna bajka niż pisanie magisterki, tutaj trzeba mieć solidne wsparcie teoretyczne (matematyczne), oryginalny pomysł, publikacje, itd. Moim problemem jest jednak chyba coś innego – nie wiem czy mam do tego odpowiednią naturę. Pierwsze dwa lata robiłem kursy na uczelni i to była świetna rzecz, bardzo wiele się nauczyłem i nabrałem pewności siebie w paru tematach. Ostatni rok jednak poświęcam tylko pracy i doktoratowi, a tu już nie ma żadnych wskaźników postępu, jak np. oceny. Wypłata, gwarantuje utrzymanie, ale mocno ogranicza i im człowiek poważniej zaczyna myśleć o swoim życiu, tym bardziej dokucza. Kiedy do tego dojdzie fakt, że przez ostatni rok miałem naprawdę wiele sytuacji, kiedy myślałem, że klucz do rozwiązania jest już ręku, a ten wymykał się w daleką czeluść, wypalała się we mnie motywacja. I to jest największe wyzwanie w tej pracy, walka ze sobą, znajdowanie motywacji do pracy bez gwarancji, że ta przyniesie oczekiwany skutek. Podobno, te rozważania nie są obce moim znajomym, którzy przebrnęli już przez tą szyjkę, a swego czasu myśleli o porzuceniu doktoratu. Jak do tej pory motywuje mnie najbardziej jeden fakt – jeżeli teraz odpuszczę doktorat, to już nigdy do tego nie wrócę, a nie chcę w przyszłości tego żałować. Jeżeli jednak pewnego dnia ta inwestycja zacznie przekraczać założony przeze mnie budżet czasowy, będę się mocno głowić, w którym kierunku kontynuować ten epizod…

Reklamy

2 Comments

    • barteK
    • Posted Maj 16, 2008 at 9:45 am
    • Permalink

    pisanie doktoratu nie jest dla przyjemnosci….nigdy nie bedzie Ci tak latwo go napisac jak teraz. pracuj inwestuj w siebie a dzieki temu w wieku 40 lat bedziesz mogl spokojnie wiesc zywot emeryta $.

    Pozdro

    • Jakub
    • Posted Maj 17, 2008 at 7:26 pm
    • Permalink

    Dzieki za wsparcie :-) Powodzenia z Twoim!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: