Skip navigation

Category Archives: IT

Drodzy czytelnicy :)) Mam zamiar wykupić własną domenę i hosting – to będzie ostateczna przesiadka i piaskownica dla swoich pomysłów. Dla chętnych będę też zakładał skrzynki pocztowe. Teraz tylko muszę wymyśleć jakąś dobrą nazwę… może pomożecie? Przymierzam się do BlueHost, oferują bardzo dobre warunki i dobrze współpracują z WordPress. Niestety „epizod.org” jest już zajęty, a mi się najbardziej podobał. Z „moskali” został tylko „moskal.biz”, a to jakoś nie brzmi dobrze. Może macie jakieś pomysły? Po kliknięciu na stronę BlueHost można sprawdzić dostępność domen. Liczę na Was!

Reklamy

Niezastąpioną pomoc przy jeżdżeniu w nieznane miejsca przynosi w Stanach Google Maps. Za każdym razem, kiedy jadę w nowe miejsce, drukuję sobie wskazówki i bez problemu dojeżdżam do celu. Prawie zawsze jest to optymalna trasa, choć na poziomie ulic często można znaleźć coś lepszego, czyt. drogę o mniejszym natężeniu ruchu. Dzisiaj pomyślałem, że sprawdzę jak mnie Google poprowadzi od tutejszego miejsca zamieszkania do mojego domu rodzinnego. Wynik był dość zaskakujący, szczególnie polecam Wam sprawdzić pozycję nr 10 oraz całkowity czas podróży :)

Znajomy z pracy powiedział mi dzisiaj o bardzo ciekawej sprawie, która jakoś przeszła mi obok nosa. Wszystkie Windowsy oparte o jądro NT, (NT, 2000, XP, 2003, Vista) mają tzw. backdoor, czyli unyślnie zostawioną lukę, w celu późniejszego wykorzystania. Microsoft umieścił w nich publiczny klucz, a dzięki temu iż mają klucz prywatny mogą się dostać do każdego komputera z oknami z Redmond. Co ciekawsze, ten klucz nosi nazwę NSAKEY, przy czym NSA może być interpretowane jako National Security Agency (amerykański wywiad). Zbieg okoliczności? Oczywiście, można to traktować jako teorię spisku, ale fakt samego istnienia takiego klucza mocno mnie zastanawia. Niemiecki rząd w związku z tymi doniesieniami przestał ufać oprogramowaniu Billa i zmienili systemy operacyjne w rządowych jednostkach. Więcej na temat tego klucza możecie przeczytać na angielskiej Wikipedii. W dobie technologii i informacji bezpieczeństwo trzeba rozpatrywać w zupełnie nowych wymiarach.

Ja od paru miesięcy używam Mac’a i wiem, że już nigdy nie wrócę do Windowsa. Mac OS X wyprzedza Windowsa o parę lat świetlnych. Sprzedaż Mac’ów wzrosła w Stanach o 30% w pierwszym kwartale tego roku. Dzisiaj wydano kolejną wersję rewelacyjnego Linuxa Ubuntu. W całych Chinach sprzedano jedynie 254 (na 1.3 biliona mieszkańców) oryginalnych Windows’ów Vista (sic!), choć przypuszczam iż piratów instaluje się miliony. Dell, jeden z największych sprzedawców komputerów osobistych w Stanach, wprowadza po raz pierwszy do swojej oferty desktopy i laptopy z preisntalowanym Ubuntu. Coraz więcej kodu powstaje w oparciu o maszyny wirtualne (np.Java), coraz wydajniejsze są konsole wirtualne (na Mac’u mogę uruchomić Windows’a w okienku). Pierwszy raz od wielu lat widać światełko w tunelu, może świat w końcu przestanie być uzależnionym od tego fatalnego systemu. Tymczasem, do 90% komputerów na świecie Bill może zapukać i sprawdzić co słychać.

Właśnie znalazłem rewelacyjne źródło wiedzy – MIT OpenCourseWare, czyli publicznie dostępne wykłady z najlepszej uczelni technicznej na świecie, MIT. Dostępne są wszystkie materiały, do których mają dostęp uczestnicy kursów. Jedynym ograniczeniem (oprócz bariery językowej) jest fakt, iż w ten sposób nie można uzyskać dyplomu, ani zaliczyć żadnych kursów. Myślę jednak, że wykład z takiej uczelni to dużo lepsza sprawa, niż czytanie książki w tym samym temacie. Jakie dziedziny? Architektura, Biologia, Chemia, Ekonomia, Matematyka, Informatyka, Fizyka, Politologia, Urbanistyka, i wiele innych… Polecam!

Od dwóch tygodni jestem posiadaczem Mac Book Pro. Jestem zachwycony tym komputerem, każdego dnia znajduję jakąś nową rzecz, która tylko utwierdza mnie w dokonanym zakupie. Interfejs użytkownika jest niesamowicie intuicyjny, myślę że dla osób bez uprzedniego doświadczenia z komputerem, to jest idealna pozycja. Tu po prostu wszystko działa tak, jakby tego właśnie chciał użytkownik. Podam Wam jeden przykład jak banalny jest ten interfejs. Instalowanie aplikacji polega na przeciągnięciu myszką ikony z programem na folder „Aplikacje”. To wszystko! Odinstalowanie? Przeciągnięcie tej samej ikony do kosza. Dla zaawansowanych użytkowników jest dostępna cała gama aplikacji i konsola, na której można kompilować wszelkie źródła, jest więc coś dla każdego.Zainstalowałem Parallels Desktop i uruchomiłem WindowsXP w okienku. Działa tak, jakbym uruchamiał go na normalnym pececie, w stanie bezczynności zużycie procesora poniżej 5%. Na szczęście nie musiałem jeszcze z niego korzystać, i oby tak zostało! Jak do tej pory wszystkie potrzebne mi aplikacje uruchomiłem na Mac OS X. Jest mnóstwo bezpłatnego oprogramowania, nie tylko tego rodem Open Source. Poza tym, Look & Feel Javy jest rewelacyjny, windowsowe kanciate gnioty wyglądają przy nim szaro.

Jedyna rzecz, z którą mam problem to brak prawego Alt-a, co oznacza że polskie krzaczki muszę pisać z prawym. Niesamowicie dokuczliwe, ale mam nadzieję, że się szybko przestawię. MBP jest co prawda drogi, ale ta inwestycja się zwraca, naprawdę.

Mój 2.5-letni laptop ostatnimi czasy nieco posiwiał, męczy się przy coraz bardziej pamięciożernych aplikacjach, wiatraki tak ciężko pracują, że ogrzewanie staje się zbędne… Powoli nie spełniam minimalnych wymagań.. Zacząłem się oglądać za czymś nowym. We wtorek bawiłem się laptopami w jednym ze sklepów – Vista wygląda całkiem przyzwoicie, wiele efektów wizualnych, jak zwykle, skopiowali od Apple’a. No właśnie, Apple.. Postanowiłem kupić Mac Book Pro, po ponad 10 latach korzystania z PC, przechodzę do stajni wroga :)Dlaczego? Za parę miesięcy, choć może dopiero lat, Windows XP będzie archaikiem i coraz więcej aplikacji nie będzie z nim kompatybilna. Zanim Vista się ukazała we wtorek, Microsoft już zapowiedział wydanie Service Pack’a pod koniec tego roku…To dobitnie świadczy o „jakości” tego produktu… Obsługa DRM (Digital Rights Managements), zainstalowana w Viście jest przerażająca – np. jeżeli użytkownik chce puścić film z komputera na telewizorze, a telewizor nie obsługuje DRM, to albo przekaz będzie niemożliwy, albo nastąpi pogorszenie jakości obrazu (quality downgrade)… Sprzętowe wymagania Visty są niebotyczne. A po słowach jednego z przedstawicieli MS „(..) użytkownik będzie podejmować dużo mniej decyzji (..)”, włosy zjeżyły mi się na głowie.

Mac Book Pro, oparty o Intel Core 2 Duo, oprócz tego iż może cieszyć oko systemem Mac OS X, to również pozwala – w trybie wirtualnej maszyny – uruchomić Windows’a. Dzięki temu, iż intelowski procesor śmiga na x86, wirtualny Windows w okienku pracuje bez dodatkowej translacji i działa bardzo szybko. Dodatkowo Mac OS X, oparty jest o jądro BSD i oferuje porządną linuksową konsolę. Ponieważ na Mac’a nie ma praktycznie wirusów (przynajmniej nie słyszałem o żadnym), nie muszę mieć zainstalowanego antywirusa, który dodatkowo zjada moc i gwałci dysk twardy. Jedynym minusem jest cena, bo płaci się dodatkowo, ale myślę że warto. Jak już pozostanę szczęśliwym posiadaczem, to dam znać!

Niejaki czas temu zauważyłem, ze dzwoniac ze Skype na dowolny numer telefonu w USA – zarówno stacjonarny jak i komórkowy – nie płaci się za to połączenie. Jeżeli macie więc Skype, możecie do mnie bezpłatnie dzwonić na +15183309478. Szkoda, że wcześniej na to nie wpadłem!Uwaga: to działa tylko z USA. Niestety….

Ostatnio dostałem parę naprawdę ciekawych linków – polecam:

Postanowiłem przenieść blog na inny portal. Tutejszy daje mi dużo więcej możliwości – w kwestiach konfiguracji, oraz większą przestrzeń na wrzucanie zdjęć. Adres jest trochę dłuższy, ale mam nadzieje, że nie sprawi nikomu problemu. Poza tym, wydaje mi się, że jest bardziej przejrzysty od poprzedniego.Jestem załamany tym, co dzieje się w sejmie i senacie. Partia PiS zmieniła chyba nazwę na Prawo i Samoobrona. Rząd mniejszościowy to strata czasu…I jak zwykle poszło o stołki :/